Blokady w Grabówce znów w sądzie. Bo policja nie zgadza się z uniewinnieniem

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Julita Januszkiewicz

Blokady w Grabówce znów w sądzie. Bo policja nie zgadza się z uniewinnieniem

Julita Januszkiewicz

Policjanci twierdzą w apelacji, że protesty zagrażały bezpieczeństwu. Ale w piątek żaden funkcjonariusz nie stawił się w sądzie. Wyrok 3 listopada.

Jesteśmy bardzo zaskoczeni tą apelacją. Nie było naszej winy i naruszenia. Mamy nadzieję, że wyrok zostanie podtrzymany - mówi Tadeusz Karpowicz, sołtys Grabówki, jeden z inicjatorów odłączenia się kilku wsi od Supraśla.

 

W dalszej części artykułu dowiesz się m. in.:

 

  • dlaczego doszło do apelacji

  • co zarzuca się sołtysowi Grabówki

  • jak bakterią New Delhi można się zarazić

 

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Julita Januszkiewicz

Publikuję głównie w "Kurierze Porannym" i "Gazecie Współczesnej". Dziennikarką jestem od kilkunastu lat. Śledzę to co się dzieje w gminach powiatu białostockiego. Ale interesują mnie też ciekawostki historyczne, wykopaliska archeologiczne. Lubię tematy społeczne, a od niedawna zajmuję się również edukacją. Nie boję się pisać o sprawach trudnych.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.