Borsuk – budowniczy nor

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Hanna Wieczorek

Borsuk – budowniczy nor

Hanna Wieczorek

Dawniej nazywany także jaźwcem, jest największym w Polsce przedstawicielem rodziny łasicowatych. To wielki czyścioch.

Borsuk, jak można wyczytać, to oportunistyczny wszystkożerca. Jego dieta obejmuje wiele roślin i zwierząt. Najważniejszym źródłem jego pożywienia są dżdżownice, ale nie pogardzi owadami, małymi ssakami oraz owocami i zbożami. Poluje na zające, szczury, myszy, norniki, ryjówki, krety i jeże, a także na koty i króliki.

Lubi też dojrzałe jabłka, gruszki i śliwki, które same spadną na ziemię. Dlatego chętnie zagląda do naszych sadów. Poza tym je jeżyny, borówki, maliny, truskawki, żołędzie, buczynę. W poszukiwaniu ulubionego pokarmu potrafią przebyć wiele kilometrów. Borsuki, które mieszkają w pobliżu ludzkich domostw, żywią się często na pryzmach z kuchennymi odpadkami.

Żyje głównie w lasach, nawet niewielkich, otoczonych łąkami, sadami i polami. Trudno go wypatrzyć, ponieważ prowadzi nocny tryb życia. Nie jest samotnikiem z natury – żyje najchętniej w grupach rodzinnych, które składają się z rodziców i ich dzieci. W sumie grupy takie liczą 4-5 osobników.

Borsuki są wielkimi budowniczymi. Ich domem jest nora, kopana pod osłoną nocy i składająca się z kilku wejść oraz otworów wentylacyjnych i komór sypialnych połączonych siecią korytarzy

Cały ten skomplikowany system może być położony na kilku poziomach! Nic dziwnego, że z borsuczych nor chętnie korzystają inne zwierzęta – lisy, jenoty, a odpowiednio powiększone również przez wilki. Co ciekawe, mają także schronienia tymczasowe, na przykład mniejsze nory, ale też wykorzystują do tego celu zagłębienia pod wykrotami drzew lub kamieniami.

Borsuki są czyściochami i utrzymują porządek wokół nor, w przeciwieństwie do „niechlujnych” lisów. Pozostawiają nawet odchody w specjalnych latrynach.

Kiedy zbliża się zima zaczynają znosić do swoich nor suche liście. Wszystko po to, by wymościć nimi norę i zabezpieczyć wejścia. Okazuje się, że każdy borsuk ma inny rodzaj ulubionego : „zimowego wyposażenia: nory, jeden lubi liście dębu, dugi suchą trawę, a trzeci np. liście paproci. Borsuki zapadają w sen zimowy. Gdy zima ustępuje i zaczynają się budzić, można zobaczyć na śniegu ich ślady – podobne do niedźwiedzich, tylko znacznie mniejsze.

Przez wieki uważano najlepsze są pędzle z borsuczej sierści, wierzono także w cudowne właściwości borsuczego sadła._Do dzisiaj także panuje błędne przekonanie, że borsuki „wyniszczają” cenne gatunki łowne. Przede wszystkim głuszce, cietrzewie. Oczywiście to błędne przekonanie.

Hanna Wieczorek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.