Ceny szaleją. Ogórki są droższe od bananów. Fasolka bije arbuza

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Agnieszka Domka-Rybka

Ceny szaleją. Ogórki są droższe od bananów. Fasolka bije arbuza

Agnieszka Domka-Rybka

Importowane owoce i warzywa są zdecydowanie tańsze od polskich. Ekspertka: - Gdy w jednym kraju jest nieurodzaj, to można je sprowadzić z innego. Wysokie koszty pracy w Polsce powodują, że nawet transport z dalekich państw nie podniesie tak cen.

- Jak to jest możliwe, że polskie owoce i warzywa są droższe od zagranicznych? - pyta pani Józefa, stała klientka targowiska na bydgoskim Błoniu. - Przecież banany, ananasy czy pomarańcze przemierzają długą drogę zanim dotrą do Polski. Taki transport jest na pewno drogi. Nie wierzę też, że w krajach, z których pochodzą zawsze jest urodzaj. U nas mówią: "Drożej, bo za sucho, albo za mokro lub przez wyższe ceny paliwa". Dlaczego w porównaniu z cytrusami nasze maliny, czereśnie, czy nawet fasolka lub pietruszka to prawdziwy luksus?

Jak nie ma pogody w USA, cytrusy można kupić w Grecji

- Importowane owoce i warzywa są zdecydowanie tańsze od polskich - potwierdza dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. - Oczywiście, że ceny zależą m.in. od klimatu. Jednak, jeśli gdzieś owoce nie obrodzą, sprowadza się je z innych państw, gdzie był urodzaj. Gdy nie ma odpowiedniej pogody w Ameryce Południowej lub Stanach Zjednoczonych, czasami mróz zaskoczy w Kalifornii, to np. cytrusy możemy importować z Hiszpanii, Portugalii, Grecji. Albo inaczej, jeżeli w europejskich krajach panowała susza, mamy do wyboru jeszcze zakupy m.in. w krajach trzeciego świata.

Dlaczego nasze rodzime owoce i warzywa są droższe niż z importu? Więcej o szalejących cenach żywności - w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Agnieszka Domka-Rybka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.