Małgorzata Oberlan

Dlaczego z nożem na ojca? Decyzją sądu w Aleksandrowie Kujawskim chłopak powinien trafić do ośrodka. Ale odwołali się rodzice...

Decyzją sądu nastolatek trafił do schroniska dla nieletnich. Wcześniej był w policyjnej izbie dziecka. Fot. Policja Decyzją sądu nastolatek trafił do schroniska dla nieletnich. Wcześniej był w policyjnej izbie dziecka.

Małgorzata Oberlan

16-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Po tym, jak zadał ojcu cios nożem, ten wylądował w szpitalu. Wiadomo jednak, że w domu doszło do bójki.

Do dramatu w tym aleksandrowskim domu prawdopodobnie by nie doszło, gdyby rodzice pogodzili się z lipcową decyzją miejscowego sądu rodzinnego. Ten, od lat dobrze znający chłopca i jego rodziców, skierował go młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

Aresywny, z kłopotami

- Nastolatek tam nie trafił, bo od decyzji odwołali się rodzice - mówi Halina Kołodziejska, prezes Sądu Rejonowego w Aleksandrowie i sędzia III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. To z jej ust 7 sierpnia nastolatek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa ojca.

Dlaczego sąd uważał, że chłopak powinien trafić do ośrodka? Wskazywał na to ciąg zdarzeń z ostatnich lat. Aleksandrowski sąd rodzinny wielokrotnie pochylać musiał się w ich trakcie nad nastolatkiem. - Postępowania dotyczyły jego demoralizacji na różnych polach, zgłaszanej przez szkołę agresji wobec innych uczniów, poważnych problemów z realizacja obowiązku szkolnego - wylicza sędzia Halina Kołodziejska.

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.