Do kawiarni „U Roszka” na kawę i ciasto przybywali Tuwim, Reymont i Rubinstein

Czytaj dalej
Fot. Google Street View
Wiesław Pierzchała

Do kawiarni „U Roszka” na kawę i ciasto przybywali Tuwim, Reymont i Rubinstein

Wiesław Pierzchała

Słynna kawiarnia Aleksandra Roszkowskiego u zbiegu ul. Piotrkowskiej i ul. Moniuszki przyciągała nie tylko frykasami, lecz także atmosferą. Nic więc dziwnego, że spotykały się w niej elity biznesowe, prawnicze i artystyczne. Dodatkową atrakcją były salony do gry w bilard lub szachy oraz znakomicie zaopatrzona czytelnia czasopism.

O historii tego kultowego lokalu możemy przeczytać w książce Krystyny Ratajskiej »O niezwykłych łódzkich kawiarniach. „U Roszka”, „Fraszka”, „Honoratka”« wydanej przez Dom Wydawniczy Księży Młyn. O „Honoratce” już pisaliśmy, dlatego dziś opowiemy o lokalu „U Roszka”, który na przełomie XIX i XX wieku był najbardziej popularną i prestiżową łódzką kawiarnią.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.

  • Kto był bywalcem kawiarni?
  • Kim był Aleksander Roszkowski?
  • Co było specjalnością lokalu?
Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Wiesław Pierzchała

Jestem dziennikarzem w redakcji "Dziennika Łódzkiego". Jestem sprawozdawcą sądowym i opisuję najciekawsze procesy i rozprawy. Ponadto zajmuję się policją, prokuraturą, tematyką historyczną oraz związaną z łódzkimi zabytkami i rodami fabrykanckimi. Regularnie omawiam na łamach gazety nowe książki o tematyce historycznej.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.