Dyrekcja Miejskiego Zarządu Dróg chce, żeby do końca tygodnia wyborcze plakaty zniknęły z pasa drogowego

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Alicja Cichocka-Bielicka

Dyrekcja Miejskiego Zarządu Dróg chce, żeby do końca tygodnia wyborcze plakaty zniknęły z pasa drogowego

Alicja Cichocka-Bielicka

Na razie MZD wysłał zawiadomienia, wkrótce wystawi rachunki za nielegalne plakaty w pasie drogowym. Tropi też plakaty wiszące po terminie.

O skali problemu świadczy ilość wezwań o nielegalnym zajęciu pasa drogowego jakie wystawił MZD. Do tej pory wysłał ich kilkadziesiąt!

Przez cały zeszły tydzień, do soboty drogowcy dokumentowali fotografiami i nagraniami video miejsca zajęte nielegalnie.

Żadnej taryfy ulgowej

Każdy z Komitetów Wyborczych, bez wyjątku dostał od nas zawiadomienie - nie ukrywa Rafał Wiewiórski, dyrektor MZD w Toruniu. Zaznacza jednak, że w niektórych przypadkach Komitety zlecały plakatowanie operatorom - prywatnym firmom, i to one wnioskowały o zajęcie pasa drogowego więc to od nich MZD będzie egzekwował należności.

W zawiadomieniu MZD informuje, że kandydat zajął pas drogowy bez zezwolenia. Jest wzywany do przywrócenia pasa drogowego do stanu poprzedniego i informowany, że będzie wymierzona kara pieniężna za jego nielegalne zajęcie.

Ile konkretnie?

Plakaty wyborcze można było wieszać na darmowych słupach i latarniach wskazanych przez MZD lub w pasie drogowym wykupując jego część, tak jak w przypadku „zwykłych” ogłoszeń.

Kary za nielegalne zajęcia pasa są wysokie i wynoszą nawet 100 złotych za metr kwadratowy dziennie za plakaty wiszące nielegalnie na latarniach oraz 20-30 złotych za metr kwadratowy za dzień w zależności czy droga jest powiatowa czy krajowa. Rachunek za nielegalne zajęcie pasa MZD wystawi gdy otrzyma od Komitetów i operatorów wyjaśnienia.

Jak informuje dyrektor Rafał Wiewiórski, niektóre Komitety zadziałały i błyskawicznie, od razu zdejmując plakaty i przestawiając na tereny prywatne lud darmowe gminne, były i takie, które w trybie pilnym legalizowały sprawę, przesyłając błyskawicznie wnioski o zajęcie pasa drogowego.

Drogowcy dalej tropią

Nie będą to jedyne wezwania i jedyne kary z Miejskiego Zarządu Dróg. W miejscach udostępnionych za darmo przez gminę Komitety mają miesiąc od wyborów na sprzątnięcie materiałów wyborczych, w płatnym pasie drogowym powinny zniknąć dzień po wyborach.

Kto nie sprzątnął?

Umowy na zajęcie pasa we wszystkich przypadkach obowiązywały do powyborczego poniedziałku, rozmawiamy w środę i w wielu miejscach plakaty wyborcze wciąż wiszą - jak zapowiada dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu, miejska firma wkrótce będzie rozliczać za takie działanie.

Z pierwszego rekonesansu zrobionego przez MZD wynika, że wszystkie Komitety spóźniają się ze sprzątaniem pasa drogowego.

Na razie jednak MZD lokalizuje i dokumentuje takie sytuacje.

Sprawą zajmuje się trzyosobowy zespół, który kolejny raz musi objechać ulice. Rachunki spóźnialskim dopiero wystawi. Szefostwo MZD chce żeby plakaty zniknęły z pasa drogowego do końca tego tygodnia.

Alicja Cichocka-Bielicka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.