Maciej Czerniak

Dyrektor KRUS w Bydgoszczy odwołany, bo prezes... miał „prawo”

KRUS dementuje, by odwołanie dyrektora oddziału bydgoskiego miał coś wspólnego z sytuacją w inowrocławskiej kasie (na zdj.) Fot. Google Street View KRUS dementuje, by odwołanie dyrektora oddziału bydgoskiego miał coś wspólnego z sytuacją w inowrocławskiej kasie (na zdj.)
Maciej Czerniak

Wracamy do sprawy odwołania dyrektora Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Piotra Moskala. Zarząd KRUS odniósł się do pytań o okoliczności, w jakich prozeprowadzono zmianę na stanowisku.

Przypomnijmy, że Piotr Moskal, dotychczasowy szef Oddziału Regionalnego KRUS w Bydgoszczy został odwołany w lipcu. Zastąpił go pełniący do tej pory funkcję zastępcy dyrektora Czesław Wiszniewski, niegdyś działać młodzieżówki AWS w Bydgoszczy, potem między innymi pracownik bydgoskiego ratusza i urzędu marszałkowskiego.

Pracownicy instytucji, którzy kontaktowali się z nasza redakcją, twierdzili, że zmiana nastąpiła nagle. Nie poprzedziły jej żadne wcześniejsze zapowiedzi. Wysłaliśmy pytania w tej sprawie do Teresy O’Neal, rzecznika prasowego prezesa KRUS.

- Zgodnie z artykułem 60 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników Prezes Kasy powołuje i odwołuje kierowników komórek organizacyjnych i ich zastępców w centrali, oddziałach regionalnych i placówkach terenowych oraz dyrektorów oddziałów regionalnych i ich zastępców, kierowników placówek terenowych i ich zastępców - brzmią wyjaśnienia z Biura Komunikacji i Współpracy Międzynarodowej KRUS w Warszawie. - A pozostałych pracowników zatrudnia na podstawie umowy o pracę, chyba że odrębne przepisy wymagają zatrudnienia na podstawie powołania.

W odpowiedzi czytamy również, że „Pracodawca ma prawo do swobodnego doboru pracowników zatrudnionych na wyższych stanowiskach kierowniczych odpowiadających za organizację i pracę komórek oraz jednostek organizacyjnych Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego”.

Rzeczniczkę KRUS pytaliśmy również o to, wpływ na podjętą decyzję o odwołaniu dotychczasowego dyrektora regionalnego kasy miała sytuacja w Placówce Terenowej w Inowrocławiu. Tamtejsza prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące incydentu, który miał miejsce w urzędzie.

- Zawiadamiającym jest jedna z organizacji związkowych działających przy KRUS, Placówce Terenowej w Inowrocławiu - potwierdza Robert Szelągowski, Prokurator Rejonowy w Inowrocławiu. - Autor zawiadamia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 35, ustęp 1, punkt 2 i 3 ustawy o związkach zawodowych, którego to miała dopuścić się osoba pełniąca funkcję kierownika placówki.

Według tego przepisu kara grzywny lub ograniczenia wolności grozi za utrudnianie działalności związkowej i za dyskryminowanie, m.in. z uwagi na fakt przynależności do związku zawodowego.

- Zawiadomienie dotyczy między innymi zdarzenia polegającego na naruszeniu nietykalności cielesnej członka zarządu związku zawodowego - dodaje prokurator.

Do tej pory śledczy „pozyskali informacje o działalności” z KRUS w Bydgoszczy. Przesłuchana została również w charakterze świadka jedna z osób zawiadamiających. Kolejne osoby mają składać zeznania. Postępowanie jest prowadzone póki co - jak informuje prokurator - w sprawie. Choć od złożenia zawiadomienia minęło już ponad 5 miesięcy, zarzutów kierowniczce nie przedstawiono.

Sama kierownik placówki terenowej w Inowrocławiu odnosi się do sprawy w słowach: - Nie chcę na razie komentować faktu prowadzenia postępowania, chciałabym uszanować to, że prokuratura podejmuje pewne czynności i lepiej, byśmy poczekali na rozstrzygnięcie. W tej sprawie są bardzo duże emocje i lepiej niech sytuację oceni prokuratura.

- Sprawa przedmiotowego zarzutu o fizyczną napaść nie jest rozstrzygnięta i nie mogła być w związku z tym przyczyną odwołania. Jednocześnie informujemy, iż nie ma postępowania o mobbing i dlatego nie mogło to być przyczyną odwołania - brzmi z kolei odpowiedź z BKiWM KRUS.

Na pytanie o to, czy jednym z powodów odwołania poprzedniego dyrektora były jego trudne relacje z pracownikami podległymi w jednostkach terenowych, a zaangażowanymi w działalność związków, ze strony KRUS uzyskaliśmy odpowiedź o treści:- Współpraca Dyrektora Oddziału Regionalnego KRUS w Bydgoszczy z pracownikami podległymi w jednostkach terenowych, a zaangażowanymi w działalność związkową nie była powodem odwołania. Odwołanie i powołanie odbywa się na zasadach opisanych w odpowiedzi na pierwsze pytanie.

Maciej Czerniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.