Dziesięć milionów dni na zwolnieniu lekarskim

Czytaj dalej
Gabriela Bogaczyk

Dziesięć milionów dni na zwolnieniu lekarskim

Gabriela Bogaczyk

Według najnowszych danych ZUS 280 tysięcy mieszkańców woj. lubelskiego skorzystało w 2015 roku ze zwolnień lekarskich. Łącznie lekarze wystawili 767 tysięcy zwolnień L4. Najczęściej bierzemy L4 z powodu infekcji, urazów i zatruć.

Jakie dolegliwości najczęściej nie pozwalały nam pójść do pracy? Na pierwszym miejscu znajdują się choroby układu oddechowego (206 tys.) Są to np. przeziębienia, zapalenia oskrzeli, grypa. Następne są urazy i zatrucia pokarmowe (92 tys.). Na trzecim miejscu znalazły się choroby układu kostno-stawowego (87 tys.), w tym np. zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Najrzadsze były zwolnienia z powodu chorób zakaźnych i nowotworów.

- Z własnych obserwacji jako lekarza rodzinnego mogę powiedzieć, że na pewno częściej chorujemy, bo więcej ludzi chodzi do lekarzy. Rzeczywiście, najwięcej zwolnień wypisujemy z powodu infekcji dróg oddechowych, ale są to krótkie zwolnienia. Na Lubelszczyźnie jest też więcej urazów, bo to rejon rolniczy - zaznacza lek. med. Teresa Dobrzańska-Pielichowska, lekarz rodzinny.

Lekarka zwraca uwagę, że wzrosła liczba L4 ze względu na zaburzenia psychiczne, jak np. depresja. W 2015 r. lekarze wystawili u nas prawie 30 tys. zwolnień, a mieszkańcy woj. lubelskiego spędzili łącznie 500 tys. dni na chorobowym z powodu zaburzeń psychicznych.

- Trzeba zaznaczyć, że nie jest to żaden wymysł. Rośnie frustracja, stres, ludzie nie dają rady. Widać to nawet w mojej grupie zawodowej - przyznaje lekarka.

Mieszkańcy Lubelszczyzny byli nieobecni w pracy z powodu chorób łącznie przez 9,8 mln dni. Pojedyncze zwolnienie lekarskie trwało przeciętnie 12 dni. Co ciekawe, ponad 2 mln dni na zwolnieniach lekarskich spędziły kobiety z powodu zagrożonej ciąży lub po porodzie.

- Często rozpoznajemy różne patologie ciąży. Zdarza się, że objawy ciąży przybierają niepokojący przebieg. W takich przypadkach lepiej, żeby pacjentki poszły na zwolnienie lekarskie, a nie żyły w ciągłym strachu o dziecko. Przypomnę, że spokój i odpoczynek sprzyjają prawidłowemu rozwojowi ciąży - wyjaśnia dr hab. n. med. Marek Gogacz, wojewódzki konsultant ds. położnictwa i ginekologii. I dodaje, że wiedza medyczna na tyle poszła do przodu, że teraz o wiele częściej i szybciej można wykryć nieprawidłowości. - To wszystko przekłada się z pewnością na większą liczbę zwolnień lekarskich - wyjaśnia lubelski konsultant.

Socjolog medycyny potwierdza, że choroby cywilizacyjne występują m.in. na skutek stresu, który spowodowany jest bezrobociem, migracjami, presją społeczną. - Z kolei np. smog czy zanieczyszczenia powietrza mogą mieć wpływ na większą ilość infekcji dróg oddechowych. To wszystko odbija się na naszym stanie zdrowia - zauważa prof. Włodzimierz Piątkowski, socjolog medycyny.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.