Dziesięć samorządów mówi „tak” budowie schroniska

Czytaj dalej
Fot. Piotr Kryżanowski
Małgorzata Goździalska

Dziesięć samorządów mówi „tak” budowie schroniska

Małgorzata Goździalska

Akceptacja jest! Wójtowie i burmistrzowie są zainteresowani budową schroniska dla bezdomnych zwierząt. Na razie powołany zostanie zespół.

Ten problem dotyka wszystkie gminy - błąkające się, bezpańskie, bo porzucone, psy. Samorządy dążąc do rozwiązania problemu ponoszą koszty - niektóre nawet w wysokości 100 tysięcy złotych rocznie. Bo nawet tyle kosztuje utrzymanie odłowionych zwierząt w schroniskach.

W środę z inicjatywy starosty Krzysztofa Baranowskiego odbyło się w Nowej Wsi spotkanie w sprawie utworzenia na terenie powiatu schroniska dla bezdomnych zwierząt. Na to spotkanie Krzysztof Baranowski zaprosił burmistrzów i wójtów ze wszystkich miast i gmin w powiecie.

Na decyzji w sprawie budowy schroniska dla zwierząt w powiecie zależało między innymi wójtowi gminy Lipno, Andrzejowi Szychulskiemu. Gmina ta ma na razie podpisaną umowę ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Toruniu.

- A ponieważ schronisko to ma być rozbudowywane, jest oczekiwanie, żebyśmy przystąpili do partnerstwa z miastem Toruń - mówił nam wójt Andrzej Szychulski.

Podczas spotkania wójtowie i burmistrzowie byli zgodni co do tego, że schronisko dla bezdomnych zwierząt jest potrzebne. Dlatego podjęta została decyzja o powołaniu zespołu, w skład którego wejdą przedstawiciele wszystkich samorządów.

Zespół ustali, jakiej wielkości powinien to być obiekt, a przede wszystkim, jakie koszty wiązałyby się z tą inwestycją.

- Oczekuję, że projekt będzie realizowany na zasadach partnerskich - powiedział nam Jacek Waśko, burmistrz Dobrzynia nad Wisłą.

Burmistrzowie i wójtowie są zwolennikami koncepcji, żeby koszty budowy były uzależnione od liczby mieszkańców gminy i powiatu. - To byłoby najbardziej uczciwe rozwiązanie - dodaje burmistrz Skępego Piotr Wojciechowski.

Starosta Krzysztof Baranowski podkreśla, że powiat ma działkę, na której mogłoby być budowane schronisko. Znajduje się ona za składowiskiem odpadów w Lipnie. - Jeśli nie byłoby woli wspólnego podjęcia inwestycji, byłbym gotów podjąć się tego zadania samodzielnie - mówi starosta.

Małgorzata Goździalska

Zajmuję się problematyką samorządową, sprawami kryminalnymi, problemami społecznymi. W imieniu Czytelników podejmuję skutecznie interwencję.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.