Egzamin gimnazjalny w Toruniu ze strajkiem w tle. Mimo protestu nauczycieli we wszystkich szkołach w Toruniu udało się przeprowadzić egzamin

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Paulina Błaszkiewicz

Egzamin gimnazjalny w Toruniu ze strajkiem w tle. Mimo protestu nauczycieli we wszystkich szkołach w Toruniu udało się przeprowadzić egzamin

Paulina Błaszkiewicz

Wczoraj uczniowie napisali egzamin gimnazjalny z języka polskiego, historii i wos-u. Przed nimi część matematyczno- przyrodnicza i języki obce.

Jeszcze wczoraj rano nie było wiadomo, czy ostatni po reformie edukacji egzamin gimnazjalny się odbędzie. Dyrektorzy ze względu na trwający od poniedziałku strajk nauczycieli mieli problem ze skompletowaniem komisji nadzorujących egzaminy.

O pomoc apelowała m.in. wicekurator oświaty Maria Mazurkiewicz, prosząc osoby, które mają odpowiednie kwalifikacje, by zasiadły w komisjach ze względu na dobro uczniów.

Musimy zadbać o to, by na strajku nie ucierpieli uczniowie, dlatego prosimy o pomoc wszystkich, którzy mają kwalifikacje pedagogiczne, by pomogli nam uzupełnić zespoły nadzorujące egzaminy gimnazjalne. Oczywiście jest też taka możliwość, że nauczyciele zechcą zawiesić strajk na kilka godzin, kiedy będzie przeprowadzany egzamin, ale to będzie ich decyzja - mówiła Maria Mazurkiewicz podczas specjalnej konferencji prasowej.

Nauczyciele nie zawiedli

Wicekurator oświaty podkreślała też, że nie przewiduje czarnego scenariusza, by egzamin gimnazjalny ze względu na trwający protest został odwołany

Mimo strajku nauczycieli udało się skompletować komisje nadzorujące przebieg egzaminu we wszystkich toruńskich placówkach - mówi Magdalena Stremplewska, rzecznik prezydenta miasta.

Policja na egzaminie

Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Wczoraj rano przed kilkoma szkołami w Toruniu, w których miał się odbyć egzamin pojawiła się policja. Niektórzy nauczyciele odbierali to jako próbę zastraszenia, ale jak tłumaczy rzeczniczka toruńskiej policji, chodziło przede wszystkim o zapewnienie bezpieczeństwa uczniom, aby bezproblemowo dotarli na egzaminy gimnazjalne.

Są to rutynowe działania, które podejmujemy podczas wszelkich tego typu egzaminów pisemnych - tłumaczy Wioletta Dąbrowska.

Do egzaminu gimnazjalnego z części humanistycznej przystąpili uczniowie z 22 szkół. W pierwszej części testu musieli się zmierzyć z zadaniami z historii i wiedzy o społeczeństwie, a w drugiej z językiem polskim. Uczniowie mieli do napisania rozprawkę o tym, czy warto walczyć o swoje przekonania, używając przy tym odpowiednich argumentów z przerobionych w ostatnich latach lektur szkolnych. Najczęściej wybierali „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego.

Aktualny temat

Dla większości uczniów Gimnazjum nr 11 w Toruniu ten temat nie był trudny. W kontekście trwającego od poniedziałku protestu był bardzo aktualny. Uczniowie wspierają swoich nauczycieli i dziękują im, że przyszli na egzamin, ale pojawiają się też głosy, że gdyby nauczyciele nie przyszli na egzamin, to i tak by ich wspierali.

Mam w rodzinie kilku nauczycieli i wiem, jak wygląda ich sytuacja, dlatego popieram ich postulaty - mówiła jedna z uczennic.

Nie wszyscy pisali

Gimnazjaliści z Gimnazjum nr 11 o tym, że egzamin się odbędzie wiedzieli już w poniedziałek. Dyrektor zapewnił ich, że nie będzie żadnych komplikacji i wszystko przebiegnie zgodnie z planem.

W Toruniu i Bydgoszczy udało się skompletować komisje egzaminacyjne, ale gimnazjaliści z Podwieska w gminie Chełmno nie mieli szansy napisać go w całości. Z powodu niepełnej komisji odbyła się tylko druga część z języka polskiego. Dziś uczniów czeka egzamin z części matematyczno-przyrodniczej, a jutro z języków obcych.

Protest trwa

Wczoraj w trzecim dniu strajku nauczycieli w Toruniu w pracy było 1963 nauczycieli. 501 przystąpiło do pracy, 1462 strajkowało, a na zwolnieniach lekarskich przebywało 339 nauczycieli. Mamy też 829 osób z administracji i obsługi. 770 przystąpiło do pracy, strajkowało 59, zaś na zwolnieniach lekarskich przebywało 60.

Razem strajkuje 1521 osób, co stanowi 54,5% w stosunku do obecnych w pracy. Strajkujący nauczyciele stanowią 74,5% obecnych w pracy nauczycieli, a pracownicy administracji i obsługi 7,1% obecnych pracowników tej grupy - mówi Magdalena Stremplewska, rzeczniczka prezydenta Torunia.

Nie strajkują dwa przedszkola - nr 6 i 13, dwie szkoły - SP 35 i ZSIŚ oraz Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna. Dwa przedszkola z 16 strajkujących wystąpiły o zgodę na zawieszenie zajęć (PM 2 i PM 18). W ośmiu przedszkolach objęto opieką dzieci (PM 1, PM 3, PM 4, PM 5, PM 7, PM 9, PM 14, PM 15), zaś do pozostałych ośmiu dzieci nie przyszły na zajęcia (PM 2, PM 8, PM 10, PM 11, PM 12, PM 16, PM 17). Żadna ze szkół nie wystąpiła o zawieszenie zajęć. Do 19 szkół i placówek nie przyszli uczniowie (SP 1, SP 2, SP 8, SP 15, SP 19, SP 24, SP 27, SP 28, SP 34, I LO, VLO, VII LO, IX LO, ZSMEiE, ZSOiT nr 13, ZSS, ZST, CKP, CKU). W pozostałych została zapewniona opieka uczniom, którzy stawili się do szkoły.

Egzamin gimnazjalny w Toruniu i strajk w tle
Małgorzata Oberlan

Komentarz Małgorzaty Oberlan: Co robi Policja przed szkołą?
Strajkuje większość szkół w kraju (chyba, że ktoś ogląda telewizję publiczną, to proszę wstawić: mniejszość), a pod toruńskimi szkołami mnóstwo policjantów.
Co robi policja w trakcie strajku przy placówce edukacyjnej? Głupie pytanie. Strzeże. Broni. Chroni. Oczywiście - bezpieczeństwa dzieci.
„Chodzi przede wszystkim o zapewnienie bezpieczeństwa uczniom, aby bezproblemowo dotarli na egzaminy gimnazjalne. Są to rutynowe działania, które podejmujemy podczas wszelkich tego typu egzaminów pisemnych. Chodzi nam przede wszystkim o zabezpieczenie ruchu drogowego oraz bezpieczeństwo zmierzających do szkół dzieci” - wyjaśniła wczoraj „Nowościom” Wioletta Dąbrowska, rzeczniczka toruńskiej policji, niedoszła radna miejska z listy PiS.
Czy takie słowa uspokoiły nauczycieli? Podejrzewam, że wręcz odwrotnie. Strajk plus policja, niezależnie od daty w kalendarzu, okoliczności i szerokości geograficznej zawsze kojarzy się jednoznacznie: z pokazem siły władzy. Ten sygnał wszyscy strajkujący odebraliby podobnie, jako próbę zastraszenia.

Paulina Błaszkiewicz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.