Felieton Krzysztofa Szubzdy: Skórka za wyprawkę!

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Krzysztof Szubzda

Felieton Krzysztofa Szubzdy: Skórka za wyprawkę!

Krzysztof Szubzda

Moja pierwsze wyprawka szkolna składała się z tornistra, drewnianego piórnika z napisem Białowieża, kilku zeszytów, ołówka, długopisu, białych tenisówek, koszulki na ramiączkach i czarnych majtek na wf. Podręczniki dostawaliśmy za darmo od kolegów ze starszej klasy.

Segregowano je na kupki od najładniej zachowanych do najbardziej poszarpanych i w kolejnych latach odbieraliśmy je w porządku wskazanym przez średnią ocen. Z piórnika i tornistra korzystałem mniej więcej do piątej klasy, kiedy to piórnik i tornister stały się obciachem, bo wrzucało się wszystko luzem do wielofunkcyjnej, szmacianej torby na ramię.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Szubzda

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.