Jak zrobić dobre zakupy na Wielkanoc? W kontrolach dobrze wypadły produkty rolnictwa ekologicznego

Czytaj dalej
Fot. Przemek Swiderski
Malgorzata Oberlan

Jak zrobić dobre zakupy na Wielkanoc? W kontrolach dobrze wypadły produkty rolnictwa ekologicznego

Malgorzata Oberlan

Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę jaja sprzedawane w regionie. Wyniki? Producenci wciskają nam kity reklamowe oraz zawyżają wagę i klasę jaj.

„Jaja wspomagają pracę mózgu, poprawiają pamięć i dbają o nasz wzrok” - taki napis umieścił producent na opakowaniach jaj (10 sztuk) z chowu klatkowego. - To informacja wprowadzająca konsumenta w błąd co do właściwości środka spożywczego- wytknęła po kontroli Inspekcja Handlowa z Bydgoszczy.

Inspektorzy skontrolowali w Kujawsko-Pomorskiem jaja w 11 placówkach: pięciu sklepach dużych sieci handlowych, pięciu małych i w jednym tzw. magazynie centralnym. Nieprawidłowości znaleźli w pięciu miejscach. I były to grzechy różnego rodzaju i kalibru.

Reklamowym kitem okazało się opakowanie jaj pewnej znanej sieci (nazwa: „10 Świeżych Jaj z chowu klatkowego, M, klasa A”). Na czołowej stronie opakowania umieszczono ilustrację wiejskiego krajobrazu: pola uprawne wokół zagrody, a w niej swobodnie biegające kury. Sugerowano, że jaja pochodzą od kur z wolnego wybiegu. - Tymczasem były to jaja od kur z chowu klatkowego, o czym świadczyła informacja zapisana mniejszą czcionką. Taki sposób oznakowania produktu może wprowadzać konsumentów w błąd co do metody wytwarzania lub produkcji, co narusza szereg przepisów - podaje IH.

Inspektorom handlowym podpadły podczas kontroli jaj w sklepach nie tylko nieuczciwe chwyty reklamowe, ale i wygląd jaj.

Okazuje się, że niepokoić konsumentów w regionie muszą też grzechy dotyczące wagi i klasy jaj. Inspektorzy handlowi odkryli 3 przypadki (na 23 partie jaj) zawyżania wagi, tam by móc jaja sprzedawać jako jaja klasy A i klasy wagowej L-duże. Niestety, ale w dwóch wypadkach niższą od wymaganej wagi miało aż po 60 procent jaj!

Kontrolerzy Inspekcji Handlowej, oprócz jaj kurzych, pod lupę wzięli też jedną partię jaj przepiórczych. I tutaj dopiero trafili na wenę twórczą producenta, który przypisał jajom cudowne wręcz właściwości!

Jaja antynowotworowe?

- Podano oświadczenia żywieniowe o treści: „Zawierają kwasy Omega 3 i antyoksydanty, zawierają aminokwasy egzogenne (np. metioninę i treoinę), są bogatym źródłem żelaza, miedzi, fosforu, cynku, karotenu i witaminy z grupy B, ryboflawiny, prowitaminy A, zawierają Likopen oraz kwasy Omega 3”, nie podając jednak informacji o wartości odżywczej - podkreśla Inspekcja Handlowa.

Inspektorzy stwierdzili, że na przepiórczych jajach podano informacje wprowadzające w błąd, co do właściwości środka spożywczego. Napisano tak: „W badaniach stwierdzono możliwe działanie przeciwnowotworowe likopenu oraz kwasów Omega 3 zwłaszcza w przypadku raka piersi, okrężnicy, prostaty”. Dodano też, że jaja „zawierają zioła”...

„Wycofać z obrotu!”

Kontrole jaj sprzedawanych w Kujawsko-Pomorskiem zakończyły się żądaniem od dwóch przedsiębiorców wycofania z obrotu jaj o zaniżonej wadze i żądaniem od kolejnego przedsiębiorcy natychmiastowego usunięcia z opakowań tekstu o tym, że „Jaja wspomagają pracę mózgu, poprawiają pamięć i dbają o nasz wzrok”.

- Wobec kontrolowanych przedsiębiorców wszczęto z urzędu postępowania administracyjne, zakończone wymierzeniem kar pieniężnych - podaje Inspekcja Handlowa w Bydgoszczy.

Dobry wynik dla „eko”

Na to pytanie chce znać odpowiedź każdy klient ruszający na zakupy. Tymczasem regularne meldunki Inspekcji Handlowej w Bydgoszczy ujawniają, ze konsumenci kantowani bywają tak w supermerketach, jak i małych sklepach osiedlowych. Poważne wpadki zdarzają się też handlowcom na targowiskach w regionie.

Złotej recepty na zdrowie i udane zakupy nie ma. Warto jednak podkreślić, że w kontroli Inspekcji Handlowe naprawdę dobrze wypadły produkty rolnictwa ekologicznego. Może to jakaś nadzieja?

W IV kwartale minionego roku w naszym regionie kontrolą objęto 13 placówek z takimi eko-produktami, w tym 7 sklepów należących do sieci handlowych, 5 sklepów specjalistycznych oraz jeden sklep internetowy. Pod lupę wzięto 82 partie produktów.

Zakwestionowano tylko sok ze sklepu internetowego, który był napojem. Poza tym - wszystko było solidne, a sprawdzano składy, jakość, terminy trwałości, informację o producentach etc. Inspekcja nie miała też żadnych zastrzeżeń do sposobu przechowywania ekoproduktów.

Malgorzata Oberlan

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.