Kaczyńskiego pekaesy Kilera [FELIETON ARKADIUSZA KRYSTKA]

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Gdesz
Arkadiusz Krystek

Kaczyńskiego pekaesy Kilera [FELIETON ARKADIUSZA KRYSTKA]

Arkadiusz Krystek

Każdy powinien mieć możliwość skorzystania z taniej, wygodnej, bezpiecznej komunikacji autobusowej. To bezdyskusyjne, by można było szybko dostać się nawet z małej miejscowości do ośrodka z urzędem administracji, szpitalem, apteką itp.

Można wierzyć, że autobusy zaczną kursować za dotknięciem politycznej różdżki. Ale, gdy już wyjedziemy z krainy czarów, to się okaże, że państwo nie ma firm transportowych, nie ma kierowców, nie ma autobusów, a nawet pieniędzy.

Właśnie się okazuje, że do sfinansowania wizji, ogłoszonej tuż przed wyborami przez lidera rządzącej partii, sporo muszą dołożyć samorządy. Jeśli coś nie wyjdzie, to będzie chłopiec do bicia.

A prezesa i tak duma będzie rozpierać, gdy jak Kiler od żony „Siary” Siarzewskiego usłyszy: „ale ty masz (...) pekaesy”.

Arkadiusz Krystek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.