Kto decydował o losie pacjenta z Torunia wożonego od szpitala do szpitala?

Czytaj dalej
Fot. brak
Paulina Błaszkiewicz

Kto decydował o losie pacjenta z Torunia wożonego od szpitala do szpitala?

Paulina Błaszkiewicz

Profesor Lech Anisimowicz, konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiochirurgii w rozmowie z „Nowościami“ mówi, że nie podejmował żadnej decyzji w sprawie pacjenta z Torunia, który wiele godzin spędził w podróży karetką, zanim trafił do właściwego szpitala.

Przypomnijmy, że tuż przed świętami Bożego Narodzenia do szpitala wojewódzkiego w Toruniu trafił pacjent wymagający opieki kardiochirurgicznej. Dostał ją w Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy, ale po drodze zawieziono go jeszcze do szpitala w... Grudziądzu. Tu na oddziale nie było anestezjologa.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paulina Błaszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.