Włodzimierz Zapart

Łyżka dziegciu w beczce miodu? Premier woli kiboli

Łyżka dziegciu w beczce miodu? Premier woli kiboli
Włodzimierz Zapart

Łyżka dziegciu w beczce miodu - tak premier Mateusz Morawiecki wyraził się, komentując zadymę w Poznaniu na meczu Lecha z Legią. Można by powiedzieć, że to słuszne podejście do sprawy, bo właściwie nic wielkiego się nie stało. Mecz został co prawda przerwany, a migawki pokazywane w telewizji wyglądały dramatycznie (wyłamane ogrodzenie i potworne kłęby dymu), ale na tym właściwie koniec sensacji. Orzeczono walkower i kary dla organizatorów, którzy nie zdołali zapanować nad tłumem kiboli - a poza tym wszyscy zdrowi, ofiar w ludziach nie było.

Kibice piłkarscy stanowią ruch społeczny, który jest zjawiskiem bardzo dużym i złożonym. W ramach swojej działalności różne środowiska kibiców dokonują zarówno przestępstw, nie wyłączając zabójstw, a także biorą udział w patriotycznych i charytatywnych akcjach mających np. na celu zbieranie pieniędzy na zakup karetki do transportu małych pacjentów Centrum Zdrowia Dziecka.

Ruchy kibicowskie wyspecjalizowane są ponadto w organizowaniu różnych akcji protestacyjnych, które mogą nabrać charakteru politycznego, niewygodnego dla rządzących.

Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Włodzimierz Zapart

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.