Penka w oparach absurdu [Felieton Jerzego Witaszczyka]

Czytaj dalej
Fot. Pixabay.com
Jerzy Witaszczyk

Penka w oparach absurdu [Felieton Jerzego Witaszczyka]

Jerzy Witaszczyk

Wczoraj przeglądałem internetowe wydania bułgarskich gazet. Miała zapaść decyzja, czy ciężarną krowę Penkę zaszlachtować. Penka zasłynęła tym, że na kilka dni wybrała się do Serbii, czyli poza Unię Europejską.

Wracając, niestety, nie dopełniła formalności: badań weterynaryjnych i innych unijnych debilizmów, wymyślonych zapewne przez tego samego cymbała, który uznał ślimaka za rybę; tym samym automatycznie skazała się na śmierć. Niestety, nie doczekałem się wiadomości, czy Bułgaria zastosowała prawo łaski. Przeczytałem natomiast, co o tej unijnej farsie sądzą bułgarscy internauci. Jeden z nich żałował, że na granicy Penka nie podała się za uchodźcę: bez badań i innych formalności żyłaby sobie spokojnie i dostatnio na koszt podatnika.

Jerzy Witaszczyk

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.