Jacek Wierciński

Salvador Dali przed sądem

W Sopocie prezentowano 72 dzieła Salvadora Dalego, około 70 procent z nich udało się sprzedać Fot. PD W Sopocie prezentowano 72 dzieła Salvadora Dalego, około 70 procent z nich udało się sprzedać
Jacek Wierciński

Sopocki Dom Aukcyjny pozwał kolekcjonera, który zarzuca mu wystawienie grafik falsyfikatów Dalego.

Przeprosin na łamach „Dziennika Bałtyckiego” i 10 tysięcy złotych na hospicjum w Pucku domaga się Sopocki Dom Aukcyjny od Andrzeja Kłopotowskiego. Matematyk, który określa się jako „były kolekcjoner sztuki graficznej”, podczas połączonej ze sprzedażą wystawy w SDA w 2015 roku twierdził, że co najmniej kilka prac, które się na niej znalazło, to fałszywki i dziś podtrzymuje to stanowisko.

- Te twierdzenia naruszały dobre imię firmy, która jest znaną w całej Polsce marką od wielu lat - tłumaczył przed rozprawą powody pozwu Jacek Kucharski, dyrektor Sopockiego Domu Aukcyjnego, odnosząc się do zarzutów Kłopotowskiego. Ten drugi - jak sam tłumaczył - zajął się „tropieniem falsyfikatów Dalego” i niemal półtora roku temu, na naszych łamach, obszernie opowiadał o swoich wątpliwościach wynikających z porównania opisów prac słynnego surrealisty z prezentowanej w Sopocie kolekcji Serge’a Goldberga i w poszczególnych katalogach sztuki.

Po jego zawiadomieniu sprawę badali śledczy z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Uznali oni jednak, że „nie można było przyjąć, by ktokolwiek z SDA mógł podjąć podejrzenie, że opis grafik jest niezgodny z prawdą”. Autentyczności dzieł znanego surrealisty prokuratorzy nie badali bowiem - jak tłumaczyli, podobne postępowanie należałoby prowadzić we Francji, skąd pochodzi kolekcja.

We wtorek Kłopotowski przekonywał, że dysponuje opinią wysokiego komisarza policji Badenii-Wirtembergii, z której „jasno wynika, że większość dzieł kolekcji Serge’a Goldberga to falsyfikaty”.

Z kolei historyk sztuki z SDA tłumaczyła, że wszystkie wątpliwości dokładnie weryfikowała, a francuski posiadacz kolekcji „w każdym przypadku przedstawił nam dowody potwierdzające autentyczność prac”. - Nie zgłosił się do nas nikt, kto kwestionowałby ich autentyczność - mówiła o klientach, którzy zdecydowali się wykupić około 70 procent z 72 grafik wystawionych w Sopocie.

jacek.wiercinski@polskapress.pl

Jacek Wierciński

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.