Świerklany, Rybnik: Chciał zakopać psa żywcem. Wkrótce stanie przed rybnickim sądem

Czytaj dalej
Fot. Facebook/Fundacja Jestem Głosem Tych Co Nie Mówią
Jacek Bombor

Świerklany, Rybnik: Chciał zakopać psa żywcem. Wkrótce stanie przed rybnickim sądem

Jacek Bombor

Tuptusia, 5-miesięcznego szczeniaka, jego pan zostawił na pastwę losu. Gdy policja odbierałago z posesji, był dosłownie zjadany żywcem przez robaki. - Właśnie miałem go zakopać - oznajmił właściciel psa.

Świerklany, Rybnik: Chciał zakopać psa żywcem. Wkrótce stanie przed rybnickim sądem

Tuptusia, 5-miesięcznego szczeniaka, jego pan zostawił na pastwę losu. Gdy policja odbierałago z posesji, był dosłownie zjadany żywcem przez robaki. - Właśnie miałem go zakopać - oznajmił właściciel psa.

Historia 5-miesięcznego szczeniaka poruszyła internautów w całej Polsce. Nic dziwnego, psa - niemal zagłodzonego - właściciel zamierzał zakopać żywcem! Na szczęście w ostatniej chwili psiaka uratowali wolontariusze rybnickiej Fundacji Jestem Głosem Tych Co Nie Mówią, którzy interweniowali w asyście rybnickich policjantów z komisariatu w Boguszowicach!

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Jacek Bombor

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.