Sypią się mury obronne w Kożuchowie

Czytaj dalej
Fot. Józef Piasecki
Józef Piasecki

Sypią się mury obronne w Kożuchowie

Józef Piasecki

Wcześniej zawaliła się basteja. Teraz powstała dziura przy ul. Daszyńskiego

– Już tam byłem. Wysypały się kamienie i powstała dziura w wewnętrznym murze obronnym, którą dobrze widać od strony dawnej „szwalni” – informuje Zdzisław Szukiełowicz, radny i społeczny konserwator zabytków. - Kiedy puszczą mrozy i zaprawa rozmięknie, prawdopodobnie wypadnie kolejny kawał muru, podobnej wielkości, metr albo półtora metra kwadratowego. To wybrzuszenie było w murze już od dawna. Jednak do tej pory jeszcze się trzymało. Teraz niestety mróz rozsadził to osłabione miejsce wewnętrznego pasa umocnień. Jak widać, w środku jest cegła i gruz. Lico zrobiono z kamienia, a do środka wrzucono różne odpadki. Na tym fragmencie murów, nie ma od góry czopów zabezpieczających. Jest tam w związku z tym dużo większa przenikliwość wody, podczas deszczów i okresów zimowych – mówi radny.

W tym miejscu była w średniowieczu Baszta Psia. Prawdopodobnie w pierwszej połowie XVIII wieku została rozebrana, a lukę wypełniono zaprawą wapienno – glinianą. Jest to bardzo słaby rodzaj wiązania, na który duży wpływ mają czynniki atmosferyczne. Pod ich wpływem ta zaprawa kruszy się.

Mam nadzieję, że świadomość radnych pozwoli im podjąć działania w tej sprawie

- Mury, niestety się sypią - wzdycha radny. – Czas swoje robi, co widzimy w niektórych miejscach. Zawsze o tym mówiłem. Dobrze, że teraz mamy koncepcje do rewitalizacji, które obejmują także zabezpieczenie murów obronnych przed dalszą degradacją. Nie będzie można tego zrobić raz w roku, korzystając z pomocy pracowników interwencyjnych. Nie ma osób, które byłyby w stanie właściwie się tym zająć. Trzeba będzie ponieść większe koszta, wynająć firmę i etapami zabezpieczać miejsca murów obronnych, gdzie istnieją zagrożenia. Od kilkunastu lat jest kilka miejsc, które są najbardziej zdegradowane. Trudno mi teraz jednoznacznie stwierdzić, jaki będzie zakres tych prac. Będą o tym decydowały służby konserwatorskie po oględzinach całości murów obronnych. Mam nadzieję, że świadomość kożuchowskich radnych będzie na tyle duża, że wreszcie podejmą te działania – mówi zdenerwowany Z.Szukiełowicz.

Barbara Bielinis – Kopeć, Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków została już zawiadomiona o uszkodzeniu murów obronnych. - Zawsze po takim zdarzeniu odbywają się wspólne oględziny. Następnie sporządzamy protokół i wydajemy zalecenia konserwatorskie – informuje B. Bielinis – Kopeć.

– Przygotowujemy się m.in. do projektu rewitalizacji zamku i zabezpieczenia murów obronnych. Dostaliśmy środki zewnętrzne na gminny projekt. Nie będzie to dokumentacja odbudowy murów, gdyż nie stać nas na to, jednak chcemy je zabezpieczyć. Prawdopodobnie w przyszłym roku zostanie ogłoszony konkurs. Będziemy walczyć – zapowiada burmistrz Kożuchowa Paweł Jagasek.

Józef Piasecki

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.