W różnych nastrojach [oś czasu]

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
Jakub Stykowski

W różnych nastrojach [oś czasu]

Jakub Stykowski

Wydarzeniem 24. kolejki I ligi będą derby regionu kujawsko - pomorskiego, w których Zawisza podejmie Olimpię. Emocje w piątek są gwarantowane.

Chociaż obie drużyny zajmują odległe od siebie miejsca w tabeli i przyświecają im zupełnie inne cele w rundzie wiosennej, to trudno wskazać faworyta tego spotkania i to nie tylko z powodu, że jest to mecz derbowy.

Zawiszanie biją się o powrót do ekstraklasy. Z kolei biało-zieloni bronią się przed spadkiem do II ligi. Na razie z lepszym skutkiem wychodzi to drużynie z Grudziądza, która zremisowała tylko jedno spotkanie, a w kolejnych trzech zgarniali komplet punktów i pną się w górę tabeli.

Bydgoszczanie już stracili 5 punktów w rundzie wiosennej i wzrosły straty do Wisły Płock i Arki Gdynia do odpowiednio 9 i 8 „oczek”. Właściwie do gdynian zawiszanie tracą także 9 pkt., ponieważ mają od nich gorszy bilans bezpośrednich spotkań. Z wiślakami będą jeszcze grali mecz w Płocku, więc można im się odpłacić za porażkę 1:3 z jesieni.

Smutek i radość

Do meczu derbowego piłkarze obu drużyn przystąpią w różnych nastrojach. Zawiszanie w ostatnim meczu dostali srogiego łupnia od Sandecji Nowy Sącz, z którą przegrali aż 0:4. Niebiesko-czarni zaprezentowali się w tym meczu fatalnie. Byli gorsi od rywala w każdym elemencie i nie byli w stanie nawiązać z nim rywalizacji. Właściwie po godzinie było meczu. W bydgoskiej ekipie - co się rozumie samo - panował smutny nastrój w czasie Wielkanocy.

Co innego w Olimpii. W ekipie była wielka radość. Biało-zieloni pokazali charakter w spotkaniu z Chrobrym Głogów. Chociaż mecz im się nie układał i długo przegrywali, to w ostatnich 30 minutach odwrócili jego losy. To nie pierwszy mecz, w którym pod wodzą trenera Jacka Paszulewicza, grudziądzanie przechylali szalę na swoją korzyść. Tak było chociażby jesienią, kiedy w doliczonym czasie gry wyrwali remis Bytovii.

Biorąc pod uwagę tylko ostatni mecz, to przewagę mentalną ma Olimpia. Jednak Zawisza zagra na swoim boisku i to powinien być ich atut.

Tak mówi historia

Jest jeszcze jeden aspekt, który nakazuje upatrywać faworyta w bydgoskim zespole - historia dotychczasowych spotkań obu drużyn. Nie jest ona długa jeśli chodzi o ligę, bo wynosi niecałe 20 lat. Po raz pierwszy obie drużyny spotkały się ze sobą w sezonie 1998/99, po tym jak Zawisza został wycofany z ówczesnej II ligi i znalazł się w IV lidze kujawsko-pomorskiej. Niebiesko-czarni wygrali 2:0 i zremisowali 1:1. Od tego momentu rywalizacja między oboma zespołami odbywa się w miarę regularnie.

W sezonie 2008/09 Zawisza z Olimpią walczył o awans do II ligi i wyszedł z tej walki zwycięsko. Trzy lata później oba zespoły awansowały do I ligi. W niej odbył się najsłynniejszy mecz, w którym Zawisza wygrał 4:3. Ostatnie spotkanie derbowe też mogło zadowolić najwybredniejszych kibiców. W Grudziądzu także triumfowali bydgoszczanie 3:2. Jak będzie w piątek w Bydgoszczy?

Jakub Stykowski

Z mediami związany jestem od 2007 roku, a internet to moja pasja, która towarzyszy mi od najmłodszych lat. Obecnie kieruję działem online w serwisach kujawsko-pomorskiego oddziału Polska Press, pełniąc funkcję zastępcy redaktor naczelnej.


Od wielu lat jestem związany z pomorska.pl, a od 2018 roku odpowiadam również za serwis expressbydgoski.pl. Na koniec 2023 roku dołączyłem do zespołu odpowiedzialnego za nowosci.com.pl. W przeszłości pełniłem także rolę regionalnego menedżera serwisów Nasze Miasto.


Jako wydawca, redaktor i współtwórca licznych projektów redakcyjnych, brałem udział w przeprowadzaniu tych redakcji przez transformację cyfrową.


Wraz z zespołem dziennikarzy relacjonujemy najważniejsze wydarzenia z naszego województwa. W swojej pracy staram się, aby polscy internauci mogli znaleźć odpowiedzi na swoje pytania w naszych materiałach. Pamiętam również, że część z nich poszukuje w internecie nie tylko informacji, ale także rozrywki.


Drugą moją pasją jest sport. Często można spotkać mnie na rowerze, biegowych trasach, a także w halach sportowych i na stadionach, gdzie towarzyszę naszym sportowcom.


Podróżuję za nimi po całym kraju, a także uczestniczę w wydarzeniach sportowych w mniej znanych zakątkach regionu. To właśnie tam odkrywam zarówno piękno, jak i wyzwania, które stoją przed naszym województwem.


 

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.