W sądzie spotkali się Bruski i Dzakanowski

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
Maciej Czerniak

W sądzie spotkali się Bruski i Dzakanowski

Maciej Czerniak

W sądzie spotkali się Rafał Bruski i radny miasta Bogdan Dzakanowski. Poszło o budowę przyłącza kanalizacji w domu byłego wiceprezydenta.

W Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy odbyła się kolejna rozprawa w procesie, który Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, wytoczył radnemu miasta Bogdanowi Dzakanowskiemu.

Rafał Bruski domaga się od radnego przeprosin za to, że ten publicznie miał oskarżać prezydenta o „kolesiostwo i nepotyzm”. Sprawa dotyczy budowy drogi i przyłącza „wod-kan” do działki Łukasza Niedźwieckiego, byłego wiceprezydenta.

Rafał Bruski w pozwie żąda od Bogdana Dzakanowskiego przeprosin, ale też zapłaty 10 tys. zł na cele charytatywne. Jak przebiegał proces? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Maciej Czerniak

Zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Piszę też na tematy bieżące, dotyczące samorządu, problemów mieszkańców. Co najbardziej lubię w pracy? Zaskakujące historie, które mam przyjemność przedstawiać Czytenikom. Jak wiadomo, życie pisze najlepsze scenariusze. Nie tylko filmowe.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.