Wirus prosto z telewizji, czyli dziwny jest ten świat

Czytaj dalej
Marek Kęskrawiec

Wirus prosto z telewizji, czyli dziwny jest ten świat

Marek Kęskrawiec

Uwaga, uwaga! Polska padła ofiarą wielkiej epidemii! Ponad 500 tys. chorych, 10 przypadków śmiertelnych!

Spokojnie, to nie ostrzeżenie w sprawie koronawirusa. To tylko żart, choć na podstawie prawdziwych informacji o tegorocznej grypie i jej powikłaniach. Brzmi strasznie, ale tak jest zazwyczaj, a nawet gorzej. Rok temu, podczas tylko jednego tygodnia lutego, zmarło w Polsce 25 pacjentów. Czy wszyscy byliśmy wtedy w histerii? Nie. A dziś wystarczy, że ogólnopolskie media od rana do nocy pokazują nam niepokojące zdjęcia z Wuhan i już cały kraj w panice, a ludzie masowo odwołują wakacje w Azji. Tymczasem na całym świecie zmarło na koronawirusa niecałe 500 osób, w tym tylko dwie poza Chinami...

Naprawdę, gdy się to porówna z trzema tysiącami ludzi zabitych na polskich drogach w ubiegłym roku oraz dziesiątkami tysięcy ofiar przepicia i alkoholizmu, to dane o „światowej epidemii” z Wuhan wyglądają dość śmiesznie. Ale jakoś nikt w Polsce nie sprzedaje z powodu tego porównania samochodów, ani nie protestuje pod sklepami z wódką, choć ich nasycenie jest w Polsce największe w Europie.

Pal licho media elektroniczne, część z nich zrobi wszystko, by zapewnić sobie wysoką oglądalność, bo przekłada się ona na cenniki reklam. Ale gdzie się podziała nasza świadomość i choćby elementarna umiejętność liczenia i wyciągania wniosków? A może tak naprawdę nie chodzi o żadne realne zagrożenie z Chin, tylko o zwykłe uzależnienie od konieczności dostarczania sobie codziennej dawki niezdrowych emocji? Kłopot w tym, że gdy prawdziwa epidemia nadejdzie, niewielu z nas w nią uwierzy...

Marek Kęskrawiec

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.