Andrzej Galczak

"Witacze" zniknęły z wjazdów do Włocławka. I szybko nie wrócą

"Witacze" zniknęły z wjazdów do  Włocławka. I szybko nie wrócą Fot. Andrzej Galczak
Andrzej Galczak

„Witacze” pełniły podwójną rolę. Informowały kierowcę, do którego miasta wjeżdża, a w wielu przypadkach miały nieść pewną dozę sympatii i zainteresowania. We Włocławku zniknęły przed laty.

Poszczególne miasta na różne sposoby próbują zwrócić uwagę podróżnych, przejeżdżających ich ulicami. Często już przy wlotach zachęcają do zatrzymania się i zapoznania z najciekawszymi obiektami. Czasem też się chwalą osiągnięciami. W większości przypadków jednak im bliżej do miasta, tym więcej różnego rodzaju reklam. W tym gąszczu coraz trudniej jest cokolwiek wyłowić.

We Włocławku przed wieloma laty ustawione były duże, betonowe konstrukcje z nazwą naszego miasta. Czas jednak zrobił swoje i jak informuje nas Michał Walczewski, rzecznik Miejskiego Zarządu Usług i Dróg Komunalnych zostały rozebrane podczas remontu dróg. Pozostało jedynie kilka słupów z herbami naszego miasta i niewielkie tablice informujące o kilku obiektach sakralnych, które niestety nie są czytelne dla poruszającego się pojazdem kierowcy.

Czy władze Włocławka zamierzają jednak przywrócić „witacze” na trasach wlotowych do naszego miasta? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Andrzej Galczak

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.