Z ZUS-em da się wygrać w Sądzie Pracy. Jak? Przeczytajcie!

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Małgorzata Oberlan

Z ZUS-em da się wygrać w Sądzie Pracy. Jak? Przeczytajcie!

Małgorzata Oberlan

Była dyrektorka Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy wygrała w toruńskim sądzie z pracodawcą i ZUS-em. Napisanie na L-4 kilku zawodowych maili to nie grzech - stwierdził sąd pracy. I orzekł, że pani Wioletta nie musi zwracać zasiłku chorobowego ZUS-owi.

Urzędy statystyczne to część administracji rządowej. Ich dyrektorów powołuje prezes GUS. Pani Wioletta statystyce oddała prawie cale swoje zawodowe życie. Pracę w Urzędzie Statystycznym w Bydgoszczy zaczęła w 1996 roku. W 2007 roku została jego wicedyrektorem, a w 2012 - dyrektorem. W maju 2017 roku z funkcji dyrektorskiej ją odwołano i nie zważając na wcześniejsze bezpłatne urlopowanie ze stanowiska zastępcy, skierowano do pracy konsultanta. Ostatnio - w Toruniu.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Władysław I

Trzeba być naprawdę obowiązkowa osobą, żeby tak postąpić. A do tego uczciwą. Tylko, że to chyba nie ZUS kontrolował, a raczej Urząd chciał "dowalić" swojemu pracownikowi.

plus.nowosci.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.