Zwolnili ich SMS-em. Blisko 100 osób nabitych w butelkę

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Makowska
Lucyna Makowska, KAM

Zwolnili ich SMS-em. Blisko 100 osób nabitych w butelkę

Lucyna Makowska, KAM

Blisko 100 osób nabitych w butelkę. Miały gotować żołnierzom armii USA i zarabiać krocie w dolarach. Czar prysł po dwóch miesiącach.

Gdy w styczniu do Żagania przyjechali żołnierze amerykańskiej armii, firma IDS, z siedzibą w Wielkiej Brytanii, ogłaszała się we wszystkich lokalnych mediach z naborem pracowników do kuchni. Na spotkaniach organizacyjnych kuszono ludzi zarobkami od 2,5 tys. zł dla niewykwalifikowanej pomocy kuchennej do 5 tys. zł dla doświadczonego kucharza. Wiadomości szybko rozniosły się po okolicy. Biuro, zorganizowane początkowo w jednym z żagańskich hoteli, już od końca grudnia, od rana do wieczora, oblegane było przez chętnych do pracy. Umowy podpisywano z każdym, kto się zgłosił.

Kilkudziesięciostronicowy dokument w języku polskim i angielskim nieco dziwił, ale ludzie pozostający bez pracy podpisywali go bez uprzedniego przeanalizowania. Zwłaszcza, że każdemu mówiono, że w każdej chwili może się wycofać.

Kruczki wyszły dopiero w praniu. Kobiety, bo głównie je werbowano do pracy, miały pracować w systemie zmianowym od godziny 3 rano do 20 z godzinną przerwą lub od godz. 15 jednego dnia do 6 następnego. W praktyce też było inaczej.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej oraz z wydaniu PLUS.

Lucyna Makowska, KAM

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.