- Wyjdzie czy nie wyjdzie? Panie, musi wyjść! - żaden z sąsiadów Jacka Góralskiego, reprezentanta Polski na MŚ w Rosji, nie ma wątpliwości.
Zamiast do kadry, mógł trafić do więzienia - jak sam mówi. Zawisza pozbył się go, ale się nie załamał, bo ma charakter. Dlatego pojedzie na mundial do Rosji.
Pomocnik Jagi i reprezentant Polski przeniósł się do sześciokrotnego mistrza Bułgarii Ludogorca Razgrad.
Rozmowa z Jackiem Góralskim, wychowankiem Zawiszy, teraz grającym w Jagielloni.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.