Sprawca w brutalny sposób pozbawił życia czworonoga, wbijając kilkukrotnie nóż w jego ciało. Zwierzę nie skonało od razu, jego cierpienie łącznie trwało kilka godzin
Przywiązują do drzewa i porzucają w lesie, katują, okaleczają, a nawet do nich strzelają. Zwyrodnialców, którzy krzywdzą zwierzęta, nie brakuje.
Jesienią ubiegłego roku Bronisław M. skatował drewnianym kołkiem suczkę rasy husky. Nieprzytomne, skąpane we krwi zwierze porzucił w rowie. Wczoraj usłyszał nieprawomocny wyrok.
Strzelają do nich z broni, wyrzucają jak śmieci, przywiązują w lesie, topią, czy tak, jak w przypadku Fijo, katują. Policja otrzymuje coraz więcej sygnałów o znęcaniu się nad zwierzętami.
Ludzie widzieli cierpienie psa, ale nie reagowali. Podobno w obawie przed jego właścicielem.
Prokuratura przedstawiła zarzuty pracownikom urzędu w Wojniczu, opiekującym się zwierzakami. Złapane na terenie gminy czworonogi trafiały do obskurnej piwnicy. Śledczy: to było znęcanie się
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.