Trzy miliony z gminnej kasy co roku trafia w Nysie do kieszeni części mieszkańców posiadających drugie dziecko. W tle wyjątkowego w skali Polski eksperymentu, czyli gminnego bonu wychowawczego, ciągle tyka nierychliwy zegar sprawiedliwości...
Ciąg dalszy prawnej wojny o nyski bon wychowawczy. Wojewoda opolski zaskarżył do sądu najnowszą uchwałę o bonie, choć mógł ją sam uchylić jako niezgodną z prawem
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu po raz drugi unieważnił uchwałę Rady Miejskiej w Nysie wprowadzającą tzw. nyski bon wychowawczy. Czy korzystający z bonu mają się czego obawiać?
Wśród miast najbardziej zagrożonych marginalizacją są Nysa i Prudnik. Ale problemy mogą mieć również inne opolskie miasta.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.