PiS nie ma na Śląsku takiego lidera, który o każdej godzinie dnia i nocy miałby wstęp na Nowogrodzką i jeszcze prezes by go wysłuchał - mówi Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
Punktem krytycznym dla relacji rząd - śląsko-dąbrowska Solidarność była walka o utrzymanie na stanowisku prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniela Ozona. I związkowcy tę walkę wygrali.
Ile cierpliwości ma jeszcze Dominik Kolorz i czy to nie jest tak, że podczas rządów koalicji PO - PSL te nerwy puszczały szybciej? Lider śląsko - dąbrowskiej Solidarności mówi o oczekiwaniach w sprawie mającej powstać nowej Kompanii Węglowej.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.