Pochodząca z Wasilkowa Kinga Dębska, reżyserka „Zabawy zabawy” wraz z córką Marią, odtwórczynią jednej z głównych ról, opowiadały o swym dziele białostockim widzom.
Kinga Dębska, reżyserka „Moich córek krów” i „Planu B” dobrze pamięta wakacje w Wasilkowie. Swoimi filmami podbija serca widzów, którzy na ekranie odnajdują swoje osobiste historie.
Oboje rodzice odeszli w ciągu pół roku. Pamiętam, że potem pojechałam sama do Włoch, żeby zamknąć się na świat. „Moje córki krowy” to obraz trochę o mnie. Ale też o każdym z nas. Bo przecież śmierć dotyka każdego. Zrozumiałam, że to nie jest tylko...
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.